2100 zł mandatów dostała matka nastolatka po kontroli jego przejazdu elektryczną hulajnogą. 14-latek korzystał z niej codziennie w drodze do szkoły.

Uwagę patrolu drogówki przyciągnęła jazda chłopca bez kasku. Sprawdzenie uprawnień ujawniło kolejny problem: nastolatek nie miał karty rowerowej. Wezwana na miejsce matka potwierdziła, że o tym wiedziała, a mimo to zgadzała się na takie dojazdy.

Za pozwolenie dziecku na jazdę bez uprawnień policjanci nałożyli na kobietę 2000 zł mandatu. Kolejne 100 zł dotyczyło braku kasku u syna.

Wiek, dokument i kask — jakie są wymagania?

Od 3 marca 2026 roku dolna granica wieku dla użytkownika elektrycznej hulajnogi na publicznych drogach wynosi 13 lat. Dziecko poniżej tego wieku może jeździć jedynie w strefie zamieszkania, pod nadzorem dorosłego.

Do osiągnięcia pełnoletności potrzebny jest dokument uprawniający do jazdy: karta rowerowa lub prawo jazdy jednej z kategorii: AM, A1, B1, T. Z kolei od 3 czerwca 2026 roku każdy, kto nie skończył 16 lat, musi zakładać kask.

Którędy można jechać hulajnogą?

Pierwszeństwo wyboru mają trasa rowerowa albo wydzielony dla rowerzystów pas. Gdy ich brakuje, dopuszczalna jest jazda jezdnią, ale tylko przy ograniczeniu prędkości do 30 km/h lub niższym. Chodnik bądź drogę przeznaczoną dla pieszych można wybrać wyjątkowo: gdy nie ma infrastruktury rowerowej, a na jezdni biegnącej obok chodnika dozwolona prędkość przekracza 30 km/h.

Hulajnogą wolno rozpędzić się najwyżej do 20 km/h. Na chodniku trzeba jednak dostosować tempo do idących ludzi, przepuszczać ich i jechać ze szczególną ostrożnością.

Pojazd służy jednej osobie. Nie wolno zabierać pasażera, przewozić zwierząt ani ładunków, ciągnąć innych pojazdów czy ich holować. Niedozwolona jest też jazda po alkoholu lub substancjach o podobnym działaniu oraz używanie telefonu, jeśli wymaga trzymania w dłoni słuchawki bądź mikrofonu.

źródło: Wiadomości Policja Śląska