Znaleziony telefon? Zatrzymanie grozi karą
Zostawiony na ławce telefon, portfel albo plecak nie staje się niczyj. Kto taki przedmiot zabiera i chowa dla siebie, musi liczyć się z odpowiedzialnością przed sądem.
Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy z miejsca i okoliczności jasno wynika, że właściciel wyrzucił rzecz i z niej zrezygnował — klasyczny przykład to przedmiot leżący w śmietniku. W pozostałych przypadkach znalezione mienie trzeba oddać właścicielowi, a jeśli nie wiadomo, do kogo należy, zgłosić je do urzędu albo na policję.
Znaczenie ma też wartość rzeczy. Przy kwocie do 420 zł sprawa może zostać potraktowana jako wykroczenie, powyżej tej granicy w grę wchodzi przestępstwo. Za przywłaszczenie cudzego mienia grożą grzywna, ograniczenie wolności, a w poważniejszych przypadkach nawet do 3 lat więzienia. Sąd może też nakazać zwrot równowartości przedmiotu, jeśli szkoda nie została naprawiona.
Te same zasady dotyczą również rzeczy pozostawionych bez wyraźnej rezygnacji z własności oraz zabłąkanych zwierząt.
źródło: Wiadomości Komenda Miejska Policji w Dąbrowie Górniczej
