Telefon od rzekomego bankowca skończył się dla 18-latka spod Elbląga stratą 5100 zł. Młody mężczyzna był przekonany, że chroni swoje oszczędności po włamaniu na konto.

W czasie rozmowy wykonywał kolejne polecenia podsuwane przez oszusta. Przelał pieniądze na wskazany rachunek i przekazał 6 kodów BLIK. Potem środki rozeszły się na różne konta. Dopiero po pewnym czasie zorientował się, że po drugiej stronie nie było żadnego pracownika banku.

źródło: facebook.com/profile.php?id=100083453105791