Elbląg: szukany ukrył się na balkonie pod ubraniami
Interwencja przed północą w jednym z mieszkań w Elblągu skończyła się zatrzymaniem 40-letniego mężczyzny, którego szukały sąd i prokuratura. Policjantów wezwano po zgłoszeniu głośnej awantury.
Na miejscu z mieszkania było słychać podniesione głosy dwóch mężczyzn. Drzwi otworzył 44-latek, który próbował przekonać funkcjonariuszy, że żadnej kłótni nie było, a hałas miał się brać z włączonego telewizora i drzemki.
Policjanci sprawdzili jednak, czy w środku nie ma nikogo, kto potrzebuje pomocy. Wtedy 40-latek wpadł na balkonie, gdzie siedział przykryty ubraniami.
Po sprawdzeniu danych wyszło na jaw, że ma do odbycia 6 miesięcy więzienia. Był też poszukiwany przez prokuraturę do ustalenia miejsca pobytu.
źródło: facebook.com/profile.php?id=100083453105791
