MKS wejdzie w nowy sezon 4 października 2026 od wyjazdu do Gliwic. W klubie nie ma zapowiedzi rewolucji: trener Artur Gronek chce dalej oglądać zespół grający ostro, szybko i bez odpuszczania, niezależnie od wyniku.

Pierwszy poważny sprawdzian przed ligą już był. W finale memoriału w Lublinie dąbrowianie wypuścili mecz, choć mieli 21 punktów zapasu; w czwartej kwarcie dopuścili serię 17:0. Sztab traktuje to jako sygnał dla nowych graczy, że w tej lidze chwila rozluźnienia potrafi odwrócić spotkanie.

Na papierze skład ma wyglądać co najmniej tak dobrze jak rok temu, ale trener zastrzega, że prawdziwa ocena przychodzi dopiero wtedy, gdy drużyna wpada w pierwszy dołek. W ataku dużo może dać Jordan Hall, choć opaska kapitańska na razie zostaje przy Marcinie Piechowiczu. Klub nie planuje też ruchów kadrowych — komfort daje obecność sześciu zagranicznych zawodników.

Plan na początek sezonu jest konkretny: miejsce w czołowej ósemce po pierwszej rundzie i gra w Pucharze Polski. Do sztabu dołączył też Łukasz Szczypka, wcześniej pracujący w Katowicach.

źródło: Urząd Miejski w Dąbrowie Górniczej